Gram na Planszy

Co nowego dostaną fani Piwnego Imperium oraz jak wykorzystać DICE+ przy warzeniu piwa, czyli wywiad z Irkiem Huszczą i Filipem Głowaczem

Opublikowany:
Przez: Bartek Cieślak

Serdecznie zapraszamy na wywiad z Ireneuszem Huszczą i Filipem Głowaczem, w którym opowiedzą nam o swoich najnowszych – i tych bardziej odległych – grach, zbliżającej się kampanii na Kickstarterze oraz o tym, jak nalewać piwo za pomocą kostki DICE +. Tym bardziej zapraszamy, ponieważ sporo informacji trafiło do wiadomości publicznej po raz pierwszy!

– Jakie są różnice pomiędzy tworzeniem oraz wydawaniem gier analogowych i elektronicznych?

W zasadzie jeśli chodzi o projektowanie, to główna różnica jest w ustaleniu potencjalnego gracza, czyli kogo chcesz zaprosić do zabawy. Podejście do rozgrywki między graczem planszowym a mobilnym to kwestia znacząca. Ta sama osoba oczekuje innej interakcji podczas rozgrywki „analogowej”, a innej gdy przesiada się na tablet. Stwierdziliśmy, że przeniesienie na tablet tych samych doświadczeń z gry analogowej ograniczając to, co daje tablet tylko do zwolnienia gracza z ewentualnych przeliczeń i dodania animacji jest jak tuningowanie samochodu poprzez naklejanie na masce płomieni :)

Dice Brewing i DICE Brewing to gry podobne jedynie z nazwy i tematu (więcej o różnicach przeczytacie TUTAJ – przyp. redakcja) – tutaj motywem jest po prostu piwo i jego warzenie. I na tym podobieństwa się kończą. Cały gameplay został całkowicie przemodelowany, aby bardziej pasował do platformy na jakiej będzie rozgrywany, a także do specyfiki kostek analogowych oraz DICE+ :)

10268447_486973864737647_3681265882596862776_n

Śledząc wasze profile na FB nie sposób nie zauważyć niedawnych rozgrywek w gry ściśle związane z kostkami, jak np. LotR Dice Building Game. W Dice Brewing znajdziemy jakieś motywy zapożyczone z tych gier?

Jesteśmy fanami wszelkiego rodzaju kościanek – to fakt. Ostatnimi czasy mocno ogrywaliśmy LotRa, czy Quarriorsów, a więc gry na podobnym silniku, ale także Dungeon Roll, czy D-Day Dice (swoją drogą rewelacyjny tytuł). Ale czy coś z tych mechanik znajduje się w Dice Brewing? Wydaje nam się, że jedyne podobieństwo to budowanie swoistego decku z K6 i karty, które zamiast planszy pojawiają się na stole… To chyba tyle :) Fakt, my również oparliśmy swoją grę o K6, ale poza typowym szczęściem, jakie musi Ci nieco dopisać we wspomnianych tytułach, my postanowiliśmy dać graczom szansę na nieco większe ingerowanie w to, co przynosi nam los, dzięki na przykład kartom obiektów czy żetonom akcji. Dlatego poza ślepym losem gracz dostaje szereg narzędzi wpływania na wyrzucone wartości oraz rozbudowywania swojej puli kości, czy korygowania nietrafionych decyzji. Co ciekawe, część żetonów akcji ma podwójne znaczenie, co oznacza, że Tobie mogą pomóc, lub też możesz je wykorzystać, by zaszkodzić przeciwnikom.

– Czy piwna tematyka Dice i DICE Brewing to kwestia ciepłego przyjęcia Piwnego Imperium, czy może nie byliście w stanie wykorzystać wszystkich pomysłów związanych z tematem i obie gry są tego wynikiem?

Piwne Imperium nie dało nam możliwości wykorzystania wszystkich pomysłów, jakie siedzą nam w głowach, a które chcieliśmy osadzić właśnie w temacie warzenia piwa. Samo „Piwne” jest grą rozbudowaną, posiadająca dużo mikro-zarządzania oraz mechanikę worker placement, a gdzieś po drodze pojawiła się jeszcze fascynacja kośćmi… Dodawanie kolejnych elementów do Piwnego Imperium byłoby już zdecydowaną przesadą, dlatego postanowiliśmy zrobić jeszcze jeden tytuł. Początkowo były pomysły, aby powstała gra będąca swego rodzaju kontynuacją – nawet mieliśmy roboczą nazwę Piwne Imperium: Piwowar, ale z biegiem czasu stwierdziliśmy, że nie chcemy korzystać z zastosowanych już mechanik (staramy się ciągle realizować nowe pomysły) i będziemy dążyć do wydania gry, która pokarze piwowarstwo w nieco innym aspekcie. Pojawią się znów receptury piwne, ale ich rola jest zgoła odmienna. Oczywiście w Dice Brewing nie odbiegamy od pewnych standardów piwowarskich, np. piwo w konkretnym stylu będzie „podane” na grafice we właściwym dla tego stylu szkle, ale samo Dice Brewing jest już nieco „luźniejsze” niż Piwne Imperium – tam koncentrujemy się na całym procesie, w Dice Brewing koncentrujemy się mocniej na bieżącej rywalizacji pomiędzy graczami.

– Skąd pomysł na wykorzystanie DICE+?

Tak jak wspominaliśmy jesteśmy wariatami na punkcie kości – co będzie można zobaczyć na Kickstarterowym filmiku. Traf chciał, że podczas spotkania z Patrykiem Strzelewiczem, przy okazji kampanii Piwnego Imperium na Wspieram.to, rozmawialiśmy o kostkach z Q-workshop jakie znalazły się w pierwszym wydaniu PI. Wtedy mogliśmy się dokładnie przyjrzeć DICE+, które nas zafascynowało i od razu zainspirowało. Wtedy Patryk zasugerował, że jakbyśmy mieli jakiś pomysł na grę z DICE+ to z miłą chęcią się spotka by porozmawiać o wspólnym projekcie.

Tak się składało, że już wtedy mieliśmy plany na grę kościaną – wtedy jeszcze Piwowar. Pomyśleliśmy, że jest to przecież idealna gra by dostosować ją na DICE+. Nie minął miesiąc i pojechaliśmy do Game Technologies na prezentację naszego konceptu, który przyjął się z ogromnym zaciekawieniem. Potem odbyło się jeszcze parę spotkań „kreatywnych”, podczas których rozwijaliśmy kształt gry, mechanikę wykorzystania kości – w naszej grze będzie można wykorzystać niemalże wszystkie jej możliwości. Co nie oznacza, że to koniec potencjału DICE+ albowiem różne konfiguracje tych możliwości otwierają nową przestrzeń dla ciekawych i kreatywnych mechanik.

Dodatkowo zawsze chcieliśmy zrobić coś, co będzie sięgało po takie technologiczne rozwiązania. Gdzieś w głowie jest jeszcze bardziej odjechany koncept, ale o tym na pewno nie teraz :)

– Czego możemy się spodziewać po DICE Brewing? Możecie podać jakieś przykłady mini gier i tego, jak będą one wykorzystywać kostkę DICE+?

Podamy przykład dwóch mini-gier jakie znajdą się w grze:

Utrzymywanie temperatury:
To pierwszy krok etapu warzenia i serwowania piwa. Tutaj gracz musi utrzymać wskazówkę termometru przez zadany czas w danym zakresie temperatury. Jak to zrobić? Na DICE+ zapalają się 4 ścianki: dwie na czerwono i dwie na niebiesko. Aby podnieść wskazówkę należy podgrzać kocioł, czyli złapać za dwie ścianki zapalone na czerwono i potrząsać DICE+. Aby schłodzić należy złapać dwie niebieskie i znów potrząsać. Utrzymanie temperatury wymaga dużego skupienia i wprawy. Im dłużej utrzymamy wskazówkę we wskazanym zakresie tym więcej przybędzie nam punktów jakości.

temp

Nalewanie i serwowanie piwa:
Ostatnim etapem w grze będzie nalewanie i serwowanie piwa do zadowolonych klientów. W pierwszym kroku musimy nalać piwo wraz z pianą o odpowiedniej wysokości, zgodną z zamówieniem klienta.
Tym razem DICE+ zmienia się w szklankę. Zmieniając kąt nachylenia DICE+ zmieniamy kąt nachylenia szklanki na ekranie. Podczas nalewania piwa musimy tak manipulować kością, aby utworzyć odpowiednią piankę – im większy kąt tym wolniej tworzy się piana i przeciwnie, im mniejszy kąt tym szybciej rośnie nam piana w szkle. Im bliżej będziemy zamówienia tym więcej punktów jakości otrzymamy.

nalew

Po nalaniu nie pozostaje nam nic innego jak zaserwowanie piwa klientowi. Wiedząc, gdzie siedzi klient (przy barze) musimy popchać szklankę z odpowiednią siłą (przesunąć ją po barze). Aby to wykonać trzeba wyrzucić DICE+ na odpowiednią odległość (co trzeba będzie wyczuć :)). Odległość definiuje nam siłę popchnięcia szklanki z piwem.

serw

– Możecie zdradzić jakieś szczegóły na temat kampanii DICE Brewing na Kickstarterze? Np. za jaką minimalną kwotę wsparcia dostaniemy grę albo czy planujecie jakieś fajne bonusy za osiągnięcie kolejnych progów powyżej minimalnego?

Możemy zdradzić, że będą trzy progi dla „Early Birds” każdy próg będzie miał w ograniczonej liczbie i innym kolorem ramki DICE+, który na rynku dostępny jest w wersji niebieskiej. W kampanii DICE+ będzie miał piwne kolory: żółty jak jasne piwo, ciemny jak dobry stout i zielony jak aromatyczny chmiel – te kolory będą zarezerwowane tylko dla Kickstartera.

Dla wspierających przygotowaliśmy cele, w których będziemy w stanie wdrożyć do gry kreator receptur i własnych etykiet, które następnie podczas warzenia piwa będzie naklejał na butelki z piwem. Recepturami i etykietami będzie można się dzielić, walczyć o te ciekawsze w organizowanych eventach. Grę planujemy też rozszerzyć o nową minigrę, która będzie powiązana z możliwością warzenia piw z „owocowymi dodatkami” – tak ostatnio popularnych.

To tyle na ten moment ze szczegółów – chcemy zostawić sobie kilka niespodzianek na start kampanii :)

– Zakładając, że zbiórka na DICE Brewing okaże się sukcesem, to kiedy możemy spodziewać się premiery gry? Również data premiery Dice Brewing na pewno zainteresuje osoby czytające ten wywiad ;)

Wypuszczenie gry mobilnej to czas do 3-4 miesięcy od zakończenia kampanii (wszystko zależy też od tego, czy uda się osiągnąć jakiekolwiek stretch goale). Grę analogową chcemy wypuścić w okolicach sierpnia, maksymalnie września.

Natomiast urządzenia DICE+ i planszówkę i inne gadżety (w pledge, gdzie wszystkie te rzeczy są razem) będziemy wysyłać jak tylko na rynek wejdzie Dice Brewing, a gotowe DICE Brewing będzie już mozna pobrać specjalnie przygotowanym kanałem dystrybucji.
W opcji bez planszówki same urządzenia DICE+, którymi mozna grać również w inne tytuły, wyjdą do wspierających bardzo szybko.

– Macie już pomysły na kolejne gry? Będziecie trzymać się gier analogowych, czy ewentualny sukces kampanii na Kickstarterze sprawi, że bardziej skierujecie się w stronę gier elektronicznych?

Mamy w głowach zaplanowane dwa tytuły. Każdy z nich jest analogowy i tego zamierzamy się mocno trzymać. Oba te tytuły odbiegają od tematyki piwnej, ale każda z nich (jedna w większym, druga w mniejszym stopniu) są powiązane z kośćmi :)

Nasze wydawnictwo Board&Dice zamierza wydawać gry analogowe, to fakt i z tego nie zamierzamy rezygnować. Natomiast mamy również nadzieję, że nasza przygoda ze światem mobilnym będzie miała swoją kontynuację. Możemy również zdradzić, o czym nie wspominaliśmy nigdy wcześniej, że jeszcze przed Spiel2014 będziemy chcieli wypuścić fajną aplikację dla fanów Piwnego Imperium, która myślimy umili im czas i pozwoli nieco połączyć grę analogową z zaproponowanym w aplikacji mechanizmem. Co więcej, ta aplikacja pozwoli graczom odrobinę customizować Piwne Imperium, ale o tym ciiiiii :)

– Gry planszowe ostatnio coraz częściej pojawiają się na platformach crowdfundingowych. Myślicie, że Piwne Imperium było tym momentem przełomowym, który pokazał, że popularność planszówek w Polsce jest na tyle duża, by projekty te kończyły się sukcesem, co zachęciło kolejnych twórców w naszym kraju?

Czy było momentem przełomowym – ciężko powiedzieć – uruchomienie kampanii wiąże się z przygotowaniami, które trochę trwają i możliwe, że przed naszym pojawieniem się inni też mieli takie plany i po porostu my byliśmy „pierwsi”. Natomiast możliwe, że mogliśmy kogoś bardziej zmobilizować i być takim „proof of koncept”, że można spróbować swoich sił, jako zupełnie nieznane w branży osoby.

Projekt Piwnego Imperium był dla nas potwierdzeniem, że w Polsce można zrobić fajny crowdfunding, a także spełniać swoje marzenia, bo tak naprawdę to dzięki tej akcji powstało Board&Dice. Myślimy, że pokazał również, że faktycznie crowdfunding w Polsce, a zwłaszcza na rynku gier planszowych ma sens. Więc możliwe, że Piwne Imperium stanowiło swego rodzaju prolog do tego, co obserwujemy teraz – np. kolejne zbiórki, czy niesamowity sukces gry Pan Lodowego Ogrodu wydawnictwa RedImp. Jeśli nasz projekt był dla kogoś inspiracją, czy też swego rodzaju pakietem doświadczeni (i tych pozytywnych i tych negatywnych, bo kilka błędów po drodze popełniliśmy), to bardzo się z tego cieszymy.

– Jak oceniacie rynek gier planszowych w Polsce?

Naszym zdaniem rynek w Polsce ciągle się rozwija i ewoluuje, a ilość wydanych tytułów w języku polskim w poprzednim roku pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Natomiast dalecy jesteśmy od ciągłego przytaczania stwierdzenia „renesans gier planszowych”. Renesans to już był, teraz idziemy w fajnym kierunku, jakim jest ewolucja i chyba coraz częściej dostrzegalna współpraca takich małych wydawnictw jak nasze, które dążą do wydawania ciekawych tytułów, czasami mało komercyjnych, ale będących „o czymś”, czy zachęcających graczy do spędzenia przy planszy kolejnych godzin. Uważamy też, że crowdfunding w Polsce na pewno pomoże jeszcze bardziej rozwinąć ten rynek, zwłaszcza, że widzimy coraz większą chęć spotykania się ludzi przy dobrych grach w realu, a nie przed monitorem komputera. Sądzimy także, że mocniej zacznie być dostrzegalna swoista kooperacja mniejszych wydawnictw…

– Jestem typowym Kowalskim i mam pomysł na grę. Sam mam szansę wydać ją dzięki platformom crowdfundingowym?

Tak. Ale jest jeden warunek – musisz się temu oddać w całości, i przede wszystkim kochać swój projekt – to najlepiej pokazał Filip w jednym z naszych filmików :D Musisz też mieć pomysł na to jak przerodzić swój koncept w pudełko, które dystrybutorzy będą mogli postawić w sklepowej witrynie. I kolejny warunek – jeśli liczysz na pomoc ludzi (Crowdu), to musisz do nich wyjść, pokazać im produkt, a często pozwolić na krytykę we wczesnym stadium, co nie jest łatwe.