Gram na Planszy

Wywiad z wydawnictwem Bomba Games

Opublikowany:
Przez: Bartek Cieślak

Planszówkowy boom w naszym kraju trwa w najlepsze: nowe miejsca do gry, nowi twórcy… no i, chyba przede wszystkim, nowe wydawnictwa. Jednym z nich jest Bomba Games, którego pierwsze tytuły – Amber Route i Black & White – premierę będą miały za kilka dni na Essen.

Jednak jeszcze przed Essen udało nam się zadać im kilka pytań: o nich, o grach, o planach na przyszłość. Serdecznie zapraszamy do lektury!

Wywiad z wydawnictwem Bomba Games

– Na rozgrzewkę proste pytanie: kim jesteście, skąd się wzięliście i dlaczego taka bombowa nazwa? :)

Przemysław Fornal – projektant, designer – założyciel i właściciel studia projektowego TO DESIGN. Od ponad 10 lat tworzę kreatywne projekty min.: komiksy, gry mobilne, przedmioty użytkowe, grafikę użytkową.

Krzysztof Matusik – Ja tutaj na występach gościnnych :) Z zawodu grafik z zamiłowania gracz. Od paru lat projektuję gry planszowe. Przemek szukał osoby do zaprojektowania mechaniki do prostej gry promocyjnej. I tak się poznaliśmy. A potem już się samo potoczyło…

– Startujecie na Essen od razu z dwoma tytułami: Amber Route i Black&White. Dlaczego akurat te gry?

P.F.: W skrócie, bo lubimy tego typu gry :) Planszowego Amber Routa chciałem zrobić już dawno, bo wersja mobilna śmiga od dwóch lat. Teraz nadarzyła się okazja i z niej skorzystałem :) Lubię przygodówki i chciałem, wystartować z takim tytułem. Z kolei B&W to „dziecko” Krzyśka, pielęgnował je przez jakieś 3 lata i w końcu je donosił :) Mnie długo nie musiał przekonywać do tego pomysłu, bo sam uwielbiam strategie heksowe.

– Amber Route to wyprawa do krainy słowiańskich wierzeń, potworów i magii. Skąd pomysł na taką grę?

P.F.: Uwielbiam klimaty średniowieczne. Nie jest to pierwszy „średniowieczny” projekt. Wcześniej tworzyłem grę MMO Black Crusade, który ma podobny klimat, a Amber Route miał wyjść jako dodatek do tej gry. W końcu Amber Route wyszedł, ale jako osobna aplikacja na urządzenia mobilne. Obie wersje (elektroniczna i planszowa) zdecydowanie różnią się od siebie, a to dlatego, że nie dało się przełożyć mechaniki i zachować odpowiedniej grywalności.

– Możecie trochę przybliżyć rozgrywkę?

K.M.: Jest to przygodowa gra wyścigowa. Gracze wcielają się w kupców chcących dostarczyć jak najwięcej bursztynów do zamku. Jednak nie tylko ilość, ale również czas pokonania trasy jest ważny. Oczywiście po drodze będą walczyć z napotkanymi rabusiami, stawiać czoła pradawnej magii czy po prostu uciekać z pułapek. Mechanika oparta jest na kartach oraz na kostkach.

– Black&White to gra 2-osobowa. Nie boicie się na początku stawiać na tytuł z takimi „ograniczeniami”?

K.M.: Nie sadzę aby gra 2-osobowa była ograniczeniem. Raczej wyzwaniem :) I faktycznie nie boimy się.

– Bloczkowa, szybka gra wojenna. Jak to dokładnie będzie wyglądało?

K.M.: Szybka bo można rozegrać pełną partie w 60 minut. Co przy takim rodzaju gry jest raczej wyjątkowe.

– W grze ma się pojawić „mgła wojny”. W jaki sposób będzie to rozwiązane i jak duży wpływ będzie miała ona na rozgrywkę?

K.M.: Mgła wojny dobrze znana z gier komputerowych pojawia się w dwóch momentach gry. Na początku gry gracze wystawiają swoje oddziały na plansze w tajemnicy przed przeciwnikiem. Gracze nie wiedzą jakie oddziały wystawi przeciwnik, ani w którym miejscu planszy. Ponadto podczas gry gracze widzą tylko rodzaje oddziałów przeciwnika (piechota, kawaleria, artyleria), ale jaki to konkretnie oddział dowiadują się dopiero w momencie bezpośredniego starcia. Każda ze stron dysponuje 9 różnymi jednostkami: od saperów, poprzez ciężką kawalerię, aż po strzelców wyborowych.

– Jak długo trwały prace nad grami, a ile czasu zabrały testy? Czy w ich trakcie pojawiły się jakieś problemy, czy przekazany testerom produkt w zasadzie bez zmian dotrwał do fazy produkcyjnej?

K.M.: Prace nad AR rozpocząłem w marcu. Przemek chciał, żebym wykorzystał istniejącą grę na Androida i stworzył na jej podstawie planszówkę. Testy oficjalnie zostały zakończone w lipcu. Tak więc dość krótki okres czasu, jednak bardzo intensywny :) Pierwsza wersja bardzo różni się od tego co finalnie znalazło się w pudełku.

Odnośnie B&W to pomysł pojawił się jakieś 2 lata temu. Jednak prace nad tytułem rozpoczęły się w wakacje 2013. O dziwo w tym przypadku wersja finalna nie wiele rożni się od początkowego konceptu gry. Największe różnice to statystyki oraz specjalne zdolności poszczególnych oddziałów, natomiast mechanika obroniła się podczas godzin testów.

amber route

– Czy za grafikę w obu tytułach odpowiada ta sama osoba? Amber Route pod tym względem wygląda naprawdę interesująco!

PF.: Tak, Roman Kucharski. Współpracuję z nim od… zawsze :) Świetnie potrafi wpasować się w zadany styl. Rysunki do Amber Routa inspirowane były malarstwem Boscha i nie było to łatwe zadanie, ale poradził sobie znakomicie, ja jestem bardzo zadowolony. Myślę, że ten styl będziemy jeszcze wykorzystywać. Może przy planszowej wersji Black Crusade? Czas pokaże.

– Jak wyglądają wasze dalsze plany wydawnicze? Kiedy możemy się spodziewać kolejnych gier lub chociaż zapowiedzi kolejnych tytułów? I co to będą za gry: projekty rodzimych twórców czy może polskie wydania wydanych już poza naszym krajem gier?

PF.: Plany wydawnicze są :) Wszystko na razie jest podporządkowane targom w Essen. Po targach będziemy zapowiadać kolejne tytuły. Są to produkcje Krzyśka, ale też będziemy otwarci na innych polskich autorów. Nie wykluczamy również przedruków gier, ale nie chcemy żeby to była nasza główna działalność. Największa jest dla nas radość tworzenia :)

– W takim razie życzę wam wielu sukcesów i mam nadzieję, że dostarczycie nam jeszcze wielu powodów, żeby o was pisać! Dziękuję za rozmowę.

Dziękujemy i mamy więcej niż tylko nadzieję :) – a więc do miłego zobaczenia.

 

Strona internetowa wydawnictwa jest jeszcze w trakcie przygotowania, natomiast możecie śledzić ich na facebookowym fanpage’u: Bomba Games