Gram na Planszy

Jaki prezent kupić pod choinkę? Gry planszowe!

Opublikowany:
Przez: Magdalena Cieślak

Ho! Ho! Ho! Czyli prezentów czas :) Jak co roku o tej porze, przychodzi pora na kupowanie prezentów i pewnie jak co roku o tej porze, pojawia się problem „CO TU KUPIĆ?”. Mama, tata, babcia, dziadek, brat, siosta, ciocia, wujek, kuzynka, kuzyn, chłopak, ja… Tyle potrzeb, pomysłów brak? A co gdyby kupić dobrą planszówkę? Bo to przecież i fajne i pożyteczne, a co ważniejsze – dla każdego! Co zatem kupić?

Niski budżet (do 50 zł)

Dziecięce

Chrum chrum (27 zł) – bardzo zabawna i urocza karcianka, w której najważniejsza jest spostrzegawczość i refleks. Świetne i kolorowe grafiki sprawiają, że gra przyciąga uwagę absolutnie każdego dzieciaka. Dodatkowym plusem jest też to, że podczas rozgrywki należy co jakiś czas wydawać z siebie odgłosy zwierzątek, co wywołuje dosłownie salwy śmiechu i naprawdę miłą atmosferę.

Ufo farmer (50 zł) – nowa odsłona znanego już i lubianego Super Farmera. Tutaj jednak wcielamy się w role istot pozaziemskich, które przybywają na ziemię swoimi statkami kosmicznymi i kradną zwierzaczki. W grze liczy się dobra pamięć, spostrzegawczość i spryt. Do tego gra świetnie wygląda, a elementy nie dość, że niezwykle pomysłowe, to jeszcze porządnie wykonane.

Łap psiaka/prosiaka (35 zł) – gra na refleks i spostrzegawczość, która w dodatku jest niezwykle zabawna i wywołuje słowne przekomarzanki, które akurat w tym wypadku sprawiają, że ludzie się do siebie zbliżają, skraca się dystans między nimi, dzięki czemu atmosfera jest cieplejsza a chęć gry utrzymuje się więcej niż przez jedną rozgrywkę.

Rodzinne

Dobble (42 zł) – świetna, szybka i zabawna gierka, która spodoba się zarówno dzieciakom jak i dorosłym. Jest niezwykle banalna, ale przy okazji genialna. Można w nią grać i grać i naprawdę szybko się nie nudzi. W rozgrywce ważna jest spostrzegawczość i refleks, jednak co najważniejsze to to, że można się naprawdę nieźle uśmiać. Zdecydowanie polecam!

Duuuszki (50 zł) – kolejna gra, w której umiejętność szybkiego kojarzenia i reagowania będzie pełniła najważniejszą rolę. Dodatkowym atutem są genialne figurki, które przyciągają dzieciaki jak magnes. Jednak i dorośli znajdą coś dla siebie, bo nie ma to jak szybki i zabawny przerywnik między cięższymi tytułami, bądź jako pomysł na imprezę.

Szkoła alchemii (25 zł) – świetna, maleńka karcianka, w której jesteśmy magami tworzącymi magiczne mikstury. Gra jest naprawdę fajna i pomysłowa, a co ważniejsze, bardzo podoba się dzieciakom. W końcu kto nie lubi łączyć ze sobą różnych składników i patrzeć, co z tego wyniknie? Do tego jest bardzo prosta do wytłumaczenia i nauczenia, także nawet 5-cio latki poradzą sobie bez najmniejszego problemu.

Dla zaawansowanych

Mr Jack Pocket (50 zł) – maleńka, dwuosobowa gra, w której wcielamy się w rolę detektywa albo przestępcy i w zależności od postaci próbujemy zbrodnię wykryć albo ukryć. Rozgrywka (jak na niewiele elementów) jest naprawdę ciekawa i wiele może się wydarzyć. Trzeba wykazać się nie lada sprytem, by osiągnąć wyznaczony sobie cel – tym bardziej, że czas szybko ucieka!

Waleczne Piksele (45 zł) – mała wielka karcianka. Waleczne Piksele to kolejny przykład gry zaledwie dwuosobowej, ale dającej grającym niesamowitą ilość możliwości. Gracze mają do dyspozycji takie same karty, ale to co z nimi zrobią to kwintesencja gry: nie dość, że każda karta daje nam aż 5 różnych możliwości (!!!), to jeszcze nawet miejsce jej wyłożenia jest ważne. Mały rozmiar, pikselowa grafika i ogromna regrywalność oraz mózgożerność sprawia, że jest to idealny pomysł na niewielki prezent.

List miłosny (15 zł) – niesamowity przykład na to, jak z 16 kart zrobić dobrą i wciągającą grę. Rozgrywka trwa bardzo krótko, dlatego gra się do kilku zwycięstw, a w odniesieniu sukcesu pomoże nam zmysł dedukcyjny, żyłka ryzyka i odrobina szczęścia. Za taką cenę grzech nie brać :)

Większy budżet (do 100 zł)

Dziecięce

Smoczy skarb (60 zł) – bardzo fajna gra dla najmłodszych, w której najważniejsza jest kooperacja, czyli coś, czego każde dziecko powinno się nauczyć. W grze chodzi o to, by wybudować drogę do skarbu, zanim zgadnie go smok. Fajna gra, bardzo podoba się dzieciakom i chętnie w nią grają, bardzo często chcą rozgrywać rewanż, więc szybko się nie nudzi.

Zamek kasteliny (75 zł) – super gra dla dzieciaków! Rozkładamy na stole zamek, a następnie sięgamy po ukryte w nim skarby! Uczy spostrzegawczości, zapamiętywania, skupienia i wyobraźni przestrzennej, do tego jest świetnie wykonana a wyzwanie stanowi nawet dla dorosłych. Serdecznie polecam!

Magiczny labirynt (100 zł) – gra, która przyciąga wszystkie dzieciaki świata :) Krążymy po labiryncie w poszukiwaniu skarbów, jednak krok w złym kierunku może nas zawrócić na sam początek – nie dość, że musimy uważać, to jeszcze zapamiętywać bezpieczną drogę. Niezwykle pomysłowy tytuł, który zachwyca i sprawia, że dzieci chcą grać i grać. Poza tym, uczy skupienia, rozwija zdolności zapamiętywania i daje wiele radości.

Rodzinne

Dixit (80 zł) – gra doskonale rozwijająca wyobraźnię, ale też umożliwiająca otwarcie się na innych ludzi. Tutaj trzeba widzieć i rozumieć więcej. Z pewnością spodoba się zarówno dzieciom jak i dorosłym, a na pewno doskonale sprawdzi się podczas rodzinnej rozgrywki. Klasyk, który warto mieć, bo nadaje się na każdą okazję i dla każdego.

Koncept (85 zł) – absolutny hit! Gra w której najważniejsza jest wyobraźnia, kojarzenie faktów, pomysłowość, otwarty umysł i bardzo często wiedza. Jeżeli ktoś tego nie ma, szybko się nauczy. Chodzi o to, że trzeba na dużej planszy z kategoriami zaznaczać najróżniejsze rzeczy, które po rozpatrzeniu dadzą jakieś hasło (krótsze czy dłuższe). Generalnie wśród dobrej zabawy, śmiechu i miłego spędzania czasu można stracić ładnych parę godzin, ale naprawdę warto!

Potwory w Tokio (90 zł) – tutaj liczy się dobra zabawa, a gwarantuję, że jej nie zabraknie! Wybrana najlepszą grą 2014 roku i jest to dobry wybór. Mamy tutaj świetne potwory, oryginalne kostki, fajne grafiki na kartach, a i pomysł niczego sobie. Wcielamy się w role potworów i walczymy ze sobą o dominację nad tytułowym miastem. Tona zabawy i zdrowej rywalizacji w niezwykle kolorowym wydaniu.

Dla zaawansowanych

Dice Brewing (75 zł) – jest to gra o warzeniu piwa, ale niech nie mylą was pozory! Jestem przekonana, że spodoba się nie tylko smakoszom tego jakże szlachetnego trunku. W grze najważniejsze są kości (których jest mnóstwo), bo to dzięki nim możemy zdobywać punkty, oraz rewelacyjnie ilustrowane karty receptur, które będziemy mogli uwarzyć. Świetne wykonanie i niezwykle przyjemna rozgrywka dla 2-4 osób.

Innowacje (85 zł) – jeśli lubicie karcianki, to to jest idealny wybór. Jeśli nie lubicie, to po grze w Innowacje polubicie. Tworzymy swoją cywilizację od prehistorii aż po wyprawy w kosmos za pomocą ponad 100 unikalnych kart, z których każda ma więcej niż jedno zastosowanie. Losowość, reagowanie na wciąż zmieniającą się sytuację na stole oraz mnóstwo negatywnej interakcji – świetny, wciągający tytuł.

07 zgłoś się (93 zł) – gra dla wielbicieli serialu o poruczniku Borewiczu, ale nie tylko! Tutaj chodzi o rozwiązanie zagadki kto? co? i gdzie? Postaci, zbrodni i miejsc jest wiele, więc i kombinowania będziemy mieli sporo. Trzeba będzie się nieźle umysłowo nagimnastykować, by odkryć kulisy zbrodni. Bardzo ciekawa propozycja dla graczy, którzy lubią ruszyć głową, do tego osadzona w czasach PRL – na szczęście gra nie bazuje tylko na nostalgii, ale sama w sobie jest świetnym, detektywistycznym tytułem!

Największy budżet (powyżej 100 zł)

Rodzinne

Wsiąść do pociągu (120 zł) – któż nie zna ticketa? gry chyba nie trzeba opisywać, oceniać, zachwalać. Jest po prostu eksta! Łączy w sobie świetny pomysł, bardzo dobre wykonanie, prostotę i wielką przyjemność płynącą z układania wagoników i robienia tras. Co tu więcej pisać? Trzeba ją mieć! Klasyk, który trafi w każde gusta.

Lords of Xidit (155 zł) – zachwyca swoim wykonaniem i ilością komponentów, które znajdziemy w pudełku, a człowiek cieszy się jak głupi, że może wydać tyle pieniędzy, żeby ją mieć :) Jest świetna, kolorowa, ma genialne figurki, a do tego jest banalna do wytłumaczenia, przez co z każdym gra się z wielką przyjemnością. Polecam!

Takenoko (110 zł) – świetnie wykonana gra, w której rozbudowujemy planszę, sadzimy bambusa, nawadniamy tereny… Natomiast zdecydowanie najfajniejszym elementem jest urocza panda, która chodzi i wcina bambusa tam, gdzie go posadziliśmy :) Gra jest naprawdę fajna i przyjemna, do tego ma banalne zasady i genialnie wygląda, ale sama rozgrywka daje sporo możliwości do kombinowania – idealne połączenie pięknego wykonania, prostych zasad i wciągającej rozgrywki.

Dla zaawansowanych

Osadnicy: Narodziny Imperium (115 zł) – świetna gra genialnego Ignacego Trzewiczka. Gość wie na czym polega biznes w planszówkowym świecie. Gra jest przykładem naprawdę dobrej roboty, bo można grać, grać i grać i nie nudzi się! Ciągle nowe karty, nowe możliwości, nowe frakcje. Cudo! Rewelacyjne wykonanie, mnóstwo świetnych komponentów, a proste zasady kryją w sobie ogromną ilość dróg do zwycięstwa. Nasza ulubiona gra, którą polecamy każdemu!

Lewis&Clark (110 zł) – dużo kombinowania, ze względu na wiele opcji i kierunków działania. Tutaj trzeba się maksymalnie skupić, by wyciągnąć z gry jak najwięcej dla siebie. Ciekawy pomysł, świetny klimat odkrywanej dopiero Ameryki Północnej i rewelacyjne wykonanie. Jeżeli ktoś lubi niebanalne i dość trudne gry – to propozycja dla niego!

Pan Lodowego Ogrodu (200 zł) – gra na podstawie genialnej sagi Jarosława Grzędowicza o tym samym tytule sama w sobie również nie zawodzi. Przede wszystkim jest rewelacyjnie wykonana, z ogromem świetnych i sporych figurek. Rozgrywka jest trudna, przed graczami naprawdę dużo decyzji, ale same zasady można ogarnąć całkiem szybko. Dla fanów książki pozycja obowiązkowa, znajdą w niej sporo smaczków, ale samo podejście do tematu również może zaskoczyć. Jeśli ktoś nie czytał to powinien nadrobić, ale radości z gry mu to na pewno nie zepsuje. Wielki, ale równie dobry tytuł!