Gram na Planszy

Ruszyła kampania gry planszowej „Odbudowa Warszawy 1945-1980”

Opublikowany:
Przez: Bartek Cieślak

Dziś ruszyła kampania gry planszowej Odbudowa Warszawy 1945-1980, pierwszej polskiej gry, w której zostanie wykorzystana aplikacja Augmented Reality, czyli technologia rozszerzonej rzeczywistości.

Przez następne 35 dni Fabryka Gier Historycznych zbiera fundusze na wydanie „Odbudowy Warszawy”. Aby osiągnąć ten cel, wydawnictwo potrzebuje 20 tys. zł. Zważywszy na ostatnie sukcesy polskich kampanii crowdfundingowych, ta kwota jest więcej niż realna. Zachęcamy do wsparcia projektu i zdobycia „Odbudowy Warszawy 1945-1980” – możecie to zrobić na stronie kampanii na Wspieram.to.

Odbudowa Warszawy 1945-1980 - wizualizacja B

Sam byłem wielkim entuzjastą tego pomysłu i nie mogłem się wręcz doczekać, aż kampania nareszcie ruszy. Tym bardziej, że do tej pory o grze był spory szum, jednak samych informacji jak na lekarstwo, dlatego cieszyłem się, że w końcu będę mógł zobaczyć jak gra ma się prezentować. Możecie sobie wyobrazić moje zdziwienie, kiedy dzisiaj o godzinie 11 kampania w końcu ruszyła, jednak jedyne, co z gry możemy zobaczyć to wciąż będąca w fazie prototypu okładka… i nic poza tym. A nie, przeglądając stretch goale można zobaczyć, że zwykłe drewienka zostaną zastąpione bardziej fikuśnymi, mamy również spis elementów, które znajdą się w grze. Nie wiemy jednak jakiej będą jakości, wielkości, jakiego wyglądu ani nic innego. W sumie nie wiemy nawet na czym polegać będzie gra, bo mechanika jest skończona, ale o niej też w zasadzie nic nie wiemy oprócz tego, że będziemy budować Warszawę. No szok…

Nie zrozumcie mnie źle: życzę projektowi jak najlepiej, mam nadzieję, że rozbije bank, a sama gra okaże się rewelacyjnym tytułem. Zawiedziony jestem jednak strasznie, że kampania ruszyła, a o grze nadal nic nie wiadomo i zamiast być jednym z pierwszych wspierających waham się i pewnie wahać się będę do końca. Pierwszy raz spotkałem się z kampanią, na którą czekałem, a która zniechęciła mnie do zakupu i tego póki co FGH wybaczyć nie mogę. Sama cena również mnie zaskoczyła: sugerowana detaliczna to 160 zł. Prawie jak Terra Mystica, której ilość komponentów prezentowała się znacznie bardziej okazale. Jeżeli cenę tak podbija aplikacja, to ja chętnie z niej zrezygnuję – Centralny i Pałac mam za oknem, do rozgrywki ona nic nie wnosi, a bajer dla samego bajeru kosztem ceny mnie nie bawi niestety.

Trzymam kciuki, po 7h jest już ponad 20%, sam jednak z dużym żalem chyba jednak podziękuję i poczekam, aż gra fizycznie pojawi się na sklepowych półkach, żeby móc podjąć świadomą decyzję, a nie jechać na hype’ie. Jeśli jednak moje problemy wydają się wam przesadzone lub wyssane z palca, to zapraszam jeszcze raz na stronę kampanii: Odbudowa Warszawy.