Gram na Planszy

10 najlepszych kart z Avengers vs X-Men #dicemasters

Opublikowany:
Przez: Bartek Cieślak

Spory zestaw kart i kostek z serii Avengers vs X-Men leżał na regale chyba blisko rok, zanim w końcu na poważnie się nim zainteresowałem. Od tamtej pory Dice Masters zawładnął moim sercem i portfelem.

Dlatego też tekstów na ten temat może być niedługo więcej na blogu, bo o Dice Masters mogę mówić w samych superlatywach, a jedyne co mi w niej przeszkadza to ilość pieniędzy, jaką trzeba w nią włożyć. Przy czym słowo „trzeba” to tylko sztuczka mojej podświadomości, żeby oszukać sumienie – tak naprawdę kupując pojedyncze sztuki kart i kostek od innych graczy można w miarę łatwo i względnie tanio zaopatrzyć się we wszystko, co nam potrzebne do złożenia dobrej drużyny. No ale dla niektórych to za mało, przecież gra jest kolekcjonerska po to, żeby ją kolekcjonować w całości, no nie? :)

Ale zboczyliśmy nieco z tematu. Póki co chciałbym podzielić się z wami moim top 10 kart, które z pierwszej serii AvX warto mieć, którymi warto się zainteresować w kontekście budowania drużyn, które do tej pory, a wyszło już 5 innych serii (czyli jakieś… pierdyliard kart), wciąż można znaleźć w najlepszych taliach najlepszych graczy. Jest to lista bardzo subiektywna, a miejsca są raczej dlatego bo całość lepiej wygląda kiedy są ponumerowane :)

MIEJSCE 10: Loki – Gem-Keeper

loki

Co prawda mamy już Jokera, który robi to samo, jednak ten pojawił się znacznie później, a od samego początku w kwestii kontroli triumfy święcił właśnie Loki. Możliwość zablokowania przeciwnikowi wystawiania jednego z jego postaci to nie lada gratka, a w połączeniu z obroną w postaci np. Lord of D Ring pozbyć się Lokiego może być bardzo ciężko, szczególnie że jego obrona waha się od 5 do 8. Co samo w sobie może w połączeniu z globalem Ant-Mana przynieść spore spustoszenie w punktach życia rywala.

MIEJSCE 9: Doctor Strange – Master of the Mystic Arts

zdjęcie 5

Nie jest tani ani w kupnie, ani w wystawieniu, chociaż jego staty też nie są małe. Co jednak bardzo mi się podoba w tej karcie, to możliwości, jakie daje kiedy chcemy zbudować team oparty na kartach akcji. Za każdym razem kiedy użyję akcji mogę zadać 2 punkty postaci lub przeciwnikowi? Piszę się na to! Power Bolt? 4 obrażenia. Magic Missile? 4 obrażenia. Pozbędę się kogoś z wykorzystaniem Millenium Puzzle? Dorzucę jeszcze 2 obrażenia. I tak dalej. Jestem na tak!

MIEJSCE 8: Storm – Wind-Rider

zdjęcie 7

Najdroższa ze Sztormówek, ale jej zdolność potrafi to wynagrodzić: wystawiona natychmiast pozwala nam przerzucić dwóch dowolnych bohaterów przeciwnika i jeśli kostki wylądują na stronie z energią, przenosimy je do used pile i za każdą przeniesioną w ten sposób kostkę zadajemy 2 obrażenia rywalowi. Możemy dzięki temu celować w sidekicki żeby zmaksymalizować szanse na zadanie obrażeń rywalowi lub raczej skupić się na niechcianych bohaterach, którzy siedzą za miedzą i robią nam jakieś nieładne rzeczy (patrz chociażby obie postacie wyżej). Ponadto staty Storm sprawiają, ze bardzo łatwo ją zabić i bardzo tanio można ją wystawić – cudowne połączenie dla postaci z umiejętnością „when fielded”.

MIEJSCE 7: Spider-Man – Webslinger

zdjęcie 1

Znakomity win condition w wielu teamach. Za cenę jednego fista możemy sprawić, że wszyscy bohaterowie rywala będą musieli blokować naszego pająka (zawsze w tym momencie oczyma wyobraźni widzę, jak Spider-Man wystrzela swoje sieci i w jednym momencie ciągnie za wszystkie nici przyciągając do siebie całą ekipę rywala). Otwiera to drogę naszym „big guns”, którzy mogą wejść w rywala jak ciepły nóż w masło.

MIEJSCE 6: Deadpool – Jack

zdjęcie 4

Jedna z moich ulubionych kart i jeden z moich ulubionych bohaterów komiksowych. Za cenę 5 energii dostajemy bohatera, który dopiero na trzecim poziomie ma jakiś koszt wystawienia, a atakując zapewnia nam KO dowolnego bohatera przeciwnika. Sam w sobie ma sporo życia, więc jest tym bardziej skuteczny w zadaniu, które mu powierzamy, jednak jeśli chcemy wycisnąć z niego wszystko, to warto dorzucić mu Distraction: atakujemy Deadpoolem, wybieramy mu blokera w postaci np. Hulka, używamy globala z Distraction żeby cofnąć Deadpoola do fielda. Pod koniec tury Hulk zostanie znokautowany, a Deadpool spokojnie będzie czekał na to, co zrobi rywal, lub na swoją kolejną szansę ataku :) Plus jego staty – mały atak, duża obrona – dobrze działają w połączeniu z globalem Ant-Mana.

MIEJSCE 5: Nick Fury – Patch

zdjęcie 2

Od początku miał swoje pewne miejsce w drużynach Avengers, pozwalając im dwukrotnie zadać obrażenia jeśli nie są blokowani, teraz jednak – w erze Age of Ultron – zrobił się dobry jak nigdy wcześniej. Połączcie go ze wspomnianym wyżej Spider-Manem i macie win condition, z którym wygracie niejedną grę.

MIEJSCE 4: Human Torch – Johnny Storm

zdjęcie 3

Każdy ma swoją ulubioną wersję Human Torcha, moją zdecydowanie jest Johnny Storm. Kiedy już go mamy w polu, każdy wystawiony bohater pozwala nam zadać po 1 obrażeniu dowolnej postaci i rywalowi. Dorzućcie mu Cyclopsa – Field Leadera i mamy po 2 obrażenia w postać i rywala. Możemy nie tylko pozbyć się kilku bohaterów z naprzeciwka, ale też znokautować swoich, których chcielibyśmy wystawić w następnej turze – choćby wspomnianą Storm czy nasze sidekicki. No i możemy aktywować swojego Hulka. W połączeniu ze swarmem wprowadzonym przez dodatek D&D powstaje team, który jest obecnie zdecydowanie moim ulubionym.

MIEJSCE 3: Black Widow – Tsarina

tsarina

Karta która od początku była, obok „Gobby’ego”, najbardziej pożądana i mimo kilku nowych setów ciągle zajmowała ważne miejsce w meta game. Ostatnio jej popularność spadła, wciąż jednak jest to karta z którą trzeba się liczyć. Koszt 2, wystawienie 0 0 1, Avenger, mocno upierdliwa umiejętność… Najbardziej w Tsarinie nie podoba mi się to, że nie mam jej w swojej kolekcji.

MIEJSCE 2: Hulk – Green Goliath

zdjęcie 6

Chyba każdy zaliczył nieprzespane noce przez tego zielonego brutala :) Kiedy Hulk pojawia się w polu to wiedz, że będzie się działo! Za każdym razem, kiedy on lub jego właściciel otrzymuje obrażenia, Hulk robi się zły i zadaje po 2 (lub po 3 na 1 i 2 poziomie) obrażenia wszystkim bohaterom rywala. W połączeniu z Human Torchem, Injection Lily i paroma innymi kartami tworzy mieszankę wybuchową, która zupełnie czyści pole do ataku, który może okazać się zabójczym. Doskonała karta z wielkim statami, którą możemy aktywować na liczne sposoby, a jej działanie jest zawsze jedno: zgliszcza w polu rywala.

MIEJSCE 1: Green Goblin – „Gobby”

gobby

Super rare warty swojej unikalności. Kosztujący 3 energii Villain bolt, czyli bohater dobrze wpasowujący się w bolt teamy, villain teamy, do tego umiejętność pozwalająca po wystawieniu zadać rywalowi tyle obrażeń ilu sidekickow mamy w polu pozwala z powodzeniem zastosować go w teamach opartych na sidekickach… i w zasadzie wielu innych. Bardzo wszechstronna, dobra karta, która do dziś znajduje się w najlepszych deckach na najbardziej prestiżowych zawodach.

Brakuje Wam czegoś na tej liście? A może zmienilibyście kolejność? Dajcie znać ;)