Loża szyderców – recenzja

Recenzja
0

Lubicie rozkręcać imprezy planszówkami? Macie dość tłumaczenia skomplikowanych zasad? Wasze poczucie humoru to coś więcej niż suchary z Familiady? Mam grę dla Was! Ah… Jeszcze jedno – Szydzisz czy się wstydzisz?


Jak każde danie, zaczynamy pożerać Lożę Szyderców najpierw wzrokiem i jeśli miałbym się sugerować tylko wyglądem, to brałbym tę grę w ciemno. Pakiet składa się ze:

  • 100 kart pytań
  • 380 kart odpowiedzi
  • 10 kart specjalnych
  • instrukcji

Całość opakowana jest w bardzo porządne tekturowe pudełko zamykane na magnesy, z przegródką (mała rzecz a cieszy) oddzielającą karty pytań od odpowiedzi. Moje karty przeżyły już kilkadziesiąt rozgrywek i w dalszym ciągu wyglądają jak nowe, co jest dla nich najlepszą rekomendacją, bo jednak należy pamiętać, że jest to gra w którą gra się w szerszym gronie, na imprezach, i zostaje „wymacana” przez naprawdę wiele rąk.

loża szyderców-1

Jak w to się gra?

Najkrócej mówiąc, Loża Szyderców polega na udzielaniu odpowiedzi na zadawane pytania. Ale… To nie brzmi śmiesznie? Idźmy więc dalej. Każdy gracz ma na ręku 9 kart z odpowiedziami. Jeden, który w danej rundzie jest sędzią, losuje pytanie ze stu możliwych kart i czyta je na głos. Pozostali wybierają najlepszą (lub najgorszą, zależy jak na to spojrzeć ;) ) odpowiedź ze swoich kart. Sędzia tasuje karty by nie wiedzieć która należy do kogo i czyta po kolei odpowiedzi wraz z pytaniem, po czym wybiera najlepszy jego zdaniem wariant. Wygrywa ten, którego odpowiedź została wybrana najwięcej razy w ciągu 13 rund (przyznam się, że prawie nigdy nie udało nam się skończyć tylko na tych 13 rundach). Prostsze niż budowa cepa, a przez absurd kart nieraz płakałem ze śmiechu.

Żeby nie było za łatwo dochodzą do tego zasady opcjonalne:

loża szyderców-1-8Why so serious? – Joker, który sprytnie udaje kartę odpowiedzi, jednak rzucony przez któregoś gracza zmienia zadane pytanie. Odpowiedzi zostają takie jakie dali pozostali gracze. Siedlisko absurdu, ale i nieraz najlepszych kombinacji.

Liberum Veto – Wiadomo, że może się trafić sędzia z kiepskim poczuciem humoru, którego wybór jest krzywdzący, bo właśnie rzuciłeś najlepszą kartę z ręki. Co wtedy? Veto! Gracz, który nie zgadza się z werdyktem ma prawo zawetować wynik, wówczas pozostali gracze głosują pomiędzy dwoma spornymi odpowiedziami. Wygrałeś? Dobrze, masz punkt. Przegrałeś? Nie dość, że nie możesz więcej sprzeciwić się wynikom, to jeszcze tracisz punkt. Wetować trzeba mądrze :)

Czasoprzyspieszacz – Ciągle musicie czekać, aż ktoś zdecyduje się, którą kartę odpowiedzi rzucić? Ile można czekać? Czasoprzyspieszacz powoduje, że po otrzymaniu pierwszej odpowiedzi sędzia liczy głośno do 9 i dokładnie tyle jest czasu na zagranie karty.

Nie można nie powiedzieć, że Loża Szyderców jest grą będącą zmodyfikowaną amerykańskiej karcianki Cards Against Humanity. Co wcale nie jest minusem, zwłaszcza, że język polski jest o wiele cięższy do ulokowania tego typu gry, a wprowadzone modyfikacje poprawiają grywalność. Trafiają się czasem drobne schody w wyborze odpowiedzi, gdyż pytania dotyczą zarówno miejsc, osób, czynności czy rzeczy i bywa, że żadna z kart jaką mamy na ręku nie pasuje do zadanego pytania. Jednak są to sporadyczne przypadki.

Loża Szyderców to nie jest grzeczna gra, łamiemy tu tabu, mocno przeklinamy, a czasem jedziemy zupełnie po bandzie. Ale takie było założenie, miało być kontrowersyjnie i czasem jest naprawdę mocno. Nie wszyscy się znajdą w takim klimacie, ale ci, którym on przypasuje, będą się bawić naprawdę dobrze!

Podsumowanie

Humor, spaczony humor, chory humor i jeszcze trochę czarnego humoru. Jest to jedna z tych gier, w których naprawdę dużo zależy od towarzystwa. Jeśli wszyscy macie podobne poczucie (a jakże!) humoru i potraficie się śmiać z wszystkiego, to Loża Szyderców będzie niejednokrotnie gościła na waszych imprezach. Nie jest oczywiście tak, że nie możecie pograć w tę grę przy rodzinnym stole. Jednak zależnie od tolerancji na rzeczy hardcorowe i świadomość niektórych zjawisk funkcjonujących w internecie, zarówno talię pytań jak i odpowiedzi trzeba będzie troszkę przebrać aby dalej było śmiesznie. Bardziej chodzi mi o sens kart niż o przekleństwa, których tak naprawdę jest niewiele (mam na myśli np. karty: granice wytrzymałości błony dziewiczej, w analnym puddingu, pękająca miednica), a także teksty funkcjonujące głównie w internecie, których sensu czy znaczenia niektórzy mogliby zwyczajnie nie zrozumieć (np.: waginsy, Suicide challenge, Armia Skynetu). Jednak wszystko zależy od was, pamiętajcie, że Loża Szyderców jest głównie grą imprezową i w tej roli sprawdza się idealnie.

loża szyderców-1-3

Jeśli uważacie, że warto zaopatrzyć się w Lożę Szyderców, to trafiliście na idealny moment. Na platformie crowdfundingowej wspieram.to trwa zbiórka pieniędzy na wydanie II edycji gry wraz z dodatkowym deckiem Adios Mother F*cker. Wesprzeć projekt możecie do 1.12.2015 r., a warto bo nie dość, że można wyrwać grę w dobrej cenie, to jak przystało na crowdfunding przygotowane są progi finansowe, których przekroczenie odblokowuje masę dodatkowych kart.

Podstawowe informacje

  • Autorzy: Danisz Tracz, Wiktor Łaba, Piotr Gałaszek, Agnieszka Byrska
  • Wydawnictwo: Simple Solution
  • Wiek: 16+
  • Liczba graczy: od 2 do 40
  • Czas gry: Około 30 minut
  • Cena: 85 zł I seria (lozaszydercow.com)

Plusy

  • Bardzo przyzwoite wykonanie
  • Przystępna cena
  • Dobry pomysł na rozruszanie imprezy
  • Zasady, które da się opisać w 3 zdaniach
  • Potężna dawka humoru!

Minusy

  • Poczucie humoru które nie każdemu przypasuje
  • Mimo zapewnień na pudełku radzę siadać do niej w minimum 4 osoby
  • Czasem ciężko dopasować odpowiedź do pytania

 

Autor: Kuba Paulus