Gram na Planszy

10 najlepszych kart z Dungeons & Dragons: Battle for Faerûn

Opublikowany:
Przez: Bartek Cieślak

Tym razem na tapetę bierzemy pierwszy set Dice Masters poświęcony smokom i innym postaciom znanym z fantasy, a więc karty na licencji Dungeons & Dragons.

Set ten charakteryzuje się przede wszystkim nieco innym designem kart oraz znacząco lepszą jakością kostek. Jednak zmiany kosmetyczne to tylko czubek góry lodowej, ponieważ D&D wprowadza również nowe słowa klucze, przynależności i umiejętności. Problem jest niestety taki, że duża część z nich występuje i występować będzie jedynie w tej odnodze Dice Masters, dlatego też spora ilość kart będzie zupełnie nieprzydatna dla osób grających na co dzień superbohaterami, a także tych grających przeciwko superbohaterom.

Na szczęście jest w tym secie również trochę kart, które świetnie sprawdzą się w drużynach opartych na postaciach z Marvela i DC i to właśnie na te karty chciałbym zwrócić uwagę w tym zestawieniu. Dlatego też nie traktujcie go jako 10 najlepszych kart z D&D, ale raczej jako 10 najlepszych kart z D&D które można łączyć z innymi setami.

bff056-lesserbeastMIEJSCE 10 – Umber Hulk – Lesser Beast

Dość drogi w kupnie i wystawieniu, za to potrafi nieźle przyłożyć. Najważniejsze jednak co nas interesuje, to jego umiejętność, która pozwala nam wybrać rodzaj energii, którego bohaterów nie będzie mógł fieldować rywal w swojej następnej turze. Potrafi przyblokować niechcianych przez nas bohaterów lub nawet cała drużynę, jeśli akurat trafiliśmy na rywala z ekipą samych boltów :)

 

 

 

 

 

bff012-masterdragonMIEJSCE 9 – Green Dragon – Master Dragon

Smoki mają Breath Weapon, który przyda się do sprzątnięcia sidekicków i innych Koboldów czy Stirge’ów z drogi. Do tego są dosyć duże, co czyni z nich niemałe zagrożenie, kiedy już znajdą się w polu, co znacznie ułatwia posiadanie gościa poniżej. Zielony smok w wersji mistrzowskiej ma jednak jeszcze jedną ciekawą umiejętność, która może nieźle namieszać gdy połączymy ją z niektórymi bohaterami Marvela i DC, a mianowicie możemy zespinować w dół każdą postać trafioną jego smoczym oddechem. Czyli np. dodajmy do tego erkę Vibe’a i każda postać przeciwnika dostaje za 4.

 

 

 

 

bff104-paragonhumanoidMIEJSCE 8 – Half-Dragon – Paragon Humanoid

Postać sprawdzająca się głównie z kartami z D&D (smoki!), ale po pierwsze: smoki znajdziemy również w Yu-Gi-Oh, a po drugie: cała drużyna nie musi być na nich oparta. A co właściwie robi nasz pół-smok? Obniża koszt zakupu każdego smoka o 2, co daje dosyć ciekawe możliwości. Ale przede wszystkim kiedy mamy go aktywnego każdy wystawiony smok obniża koszt dowolnej kostki akcji aż o 3 do minimum zera! Można się wtedy bawić :)

 

 

 

 

bff126-epicdragonMIEJSCE 7 – Red Dragon – Epic Dragon

W zasadzie każda wersja czerwonego smoka jest dobra, ponieważ chcemy go głównie ze względu na jego global, jednak epicka wersja ma minimalną przewagę w postaci umiejętności, która mówi, że kiedy nasz smok jest aktywny, raz w turze możemy zdublować efekt zagranej kości akcji. Być może z kartą powyżej kiedyś ktoś faktycznie z tego skorzysta :)

Niemniej to global jest siłą tych kart, a pozwala on nam za cenę jednego bolta nie tylko kupić kość akcji za 2 mniej (za minimum 1), ale również możemy zadać jedno obrażenie naszemu przeciwnikowi.

 

 

 

bff032-lesserharperMIEJSCE 6 – Elf Wizard – Lesser Harper

Trzecia z rzędu karta, która sprawia, że kupno kości akcji staje się o wiele przyjemniejsze. Tym razem jednak jest tanio :) Do tego zawsze przydatny, choćby ze smokiem powyżej bolt, a umiejętności również bardzo zacne, szczególnie jak na commona: nie dość, że fieldując naszego elfa możemy kupić kość akcji o 1 taniej, to jeszcze posyłając go do ataku możemy przenieść kość akcji z used pile do prepa.

 

 

 

 

 

bff135-magicmissileMIEJSCE 5 – Magic Missile

Tyle tego z kośćmi akcji, więc tym razem… karta akcji. Zestaw podstawowy D&D może nie powala, ale warto go mieć dla kilku świetnych akcji podstawowych, bez których ciężko sobie wyobrazić niektóre decki. Jedną z nich jest niewątpliwie Magic Missile, która pozwala nam walnąć rywala lub jednego z jego bohaterów za 2, a do tego ma globala, który za ceną jednego bolta może zadać jedno obrażenie dowolnej postaci. Np. naszemu Hulkowi :) Są już jacyś chętni stworzyć deck oparty na kartach akcji? ;)

 

 

 

 

bff075-greaterhumanoidMIEJSCE 4 – Kobold – Greater Humanoid

Moja ulubiona karta z całego setu D&D. Kość Kobolda kosztuje 1, a wystawienie zawsze 0! Do tego ma umiejętność, Swarm, którą wprowadził właśnie ten set. Kiedy chociaż jeden Kobold jest aktywny, za każdym razem kiedy na początku tury wyciągniemy z worka kość Kobolda możemy pociągnąć dodatkową kość. Można to oczywiście kontrować zabijając aktywne Koboldy, ale nawet kiedy nie będą miały okazji spełnić swojej roli rampy, to wciąż mamy kostkę, która może dać dwie piąchy albo aktywować w mega tani sposób Johnny’ego Storma. Wiele, wiele razy :)

 

 

 

bff039-lesseremeraldenclaveMIEJSCE 3 – Human Paladin – Lesser Emerald Enclave

Oto postać, która już raz pozbawiła mnie zwycięstwa w jednej z początkowych rund, w wyniku czego przegrałem kwadrans później. Sam global może być przydatny jeśli trafimy np. na Gobby’ego, bo za cenę jednego shielda możemy zmniejszyć obrażenia, które nam zada do 1. Jednak to umiejętność postaci sprawia, że dobrze jest mieć paladyna w polu. Chroni on wszystkie nasze postacie przed globalami aktywowanymi przez przeciwnika. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego jest to dobra i przydatna umiejętność :)

 

 

 

bff127-epicbeastMIEJSCE 2 – Stirge – Epic Beast

Druga karta z trzech w secie D&D z umiejętnością Swarm. Ta super-erka kosztuje już co prawda 3, a koszt wystawienia najwyższego poziomu to 1 (reszta oczywiście 0), jednak nie są to kwoty które miałyby się nie opłacać. Ponadto nie ma takich ograniczeń jakie ma Kobold, a umiejętność nie pozwalająca rywalowi blokować go jeśli atakuje sam idealnie wpasowuje się w potrzebę ciągłego wyciągania Stirge’a z worka. Tu go dopakujemy, tam ochronimy i sam może nam wygrać grę ;)

 

 

 

 

bff136-polymorphMIEJSCE 1 – Polymorph

Skoro tyle fajnych kart pomagających kupować i używać akcje dał nam set Dungeons & Dragons, to i akcje musiały być ciekawe. O jednej było już kilka miejsc wyżej, inne się nie zmieściły ale też są godne uwagi, a Polimorfia zamyka nasze zestawienie. Co robi? Ano zamienia miejscami postać z used pile na postać z fielda. Możemy więc np. kupić Hulka i polimorfować go z sidekickiem z fielda. Co więcej, postać z used pile wchodzi do fielda na poziomie 1, więc w naszym przykładzie na gniewnej stronie Hulka.

Nie jest to jednak akcja ograniczona tylko do nas, więc możemy potraktować ją też defensywnie i np. odesłać kogoś rywalowi z fielda do used pile i stamtąd wyciągnąć kogoś znacznie mniej groźnego (ale nie może to byś sidekick).

Ponadto karta daje nam globala który za ceną jednaj maski pozwala nam zespinować poziom w dół jedną z NASZYCH postaci by zespinować poziom w górę DOWOLNĄ postać. Kolejne ofensywne bądź defensywne zastosowanie, które umiejętnie użyte może zaskoczyć przeciwnika. Miłego polimorfowania!