Gram na Planszy

Optymalizacja podręcznych analogowych generatorów liczb losowych 3D

Opublikowany:
Przez: Krzysztof Kowalczyk

Idzie nowe! Postęp wkrada się do wszystkich dziedzin życia i nie omija też gier planszowych. Czy słyszałeś o takim wynalazku jak wieża do kości? Czy może wciąż turlasz kostki po stole jak za króla Ćwieczka? Oczywiście – ma to swój urok, podobnie jak grzechotanie kostkami w kubeczku. Jednak, jako człowiek nowoczesny, otwarty na zmiany i nowe technologie (co masz wpisane w CV, prawda?), zechcesz pewnie zapoznać się z kolejnym tekstem z serii Znalezione na BGG. Opisuję w nim wieżę do kości, którą skonstruujesz w pół godziny, używając tak prostych zasobów, jak papier, nożyk, linijka.

Trochę o wieżach

Wieża z IV w.

Antyczna wieża, używana przez Rzymian w Germanii (źródło: wikipedia)

Podobno nawet Mieszko I korzystał z takiej wieży. A choćby nie on, to jemu współcześni. Jeśli wierzyć wikipedii, używano ich już w IV w. naszej ery. Dziś możemy je znaleźć w asortymencie wielu sklepów z planszówkami. Wykonane z tworzyw sztucznych bądź drewna, różnią się wielkością i stylizacją. Niektóre wyglądają jak zamki, inne jak machiny, a nawet smoki. Mają pewne cechy wspólne: z jednej strony wrzucasz kostki, które zanim wypadną z drugiej, przelatują przez tor przeszkód, wymuszający na nich losowe obroty.

Smok

Wieża-smok ze strony sklep-onyks.pl

Zalety

Kości1. Wymuszenie losowego przetoczenia kości

Gry planszowe i stoły już takie są, że po rozłożeniu tych pierwszych na drugich (nie odwrotnie), zostaje niewiele przestrzeni życiowej dla kostek. Dysponując ograniczonym miejscem, jesteśmy zmuszeni rzucać nimi lekko, przez co nieraz wynik rzutu ma niewiele wspólnego z losem. Kość odbija się od stołu ze dwa razy, po czym zatrzymuje, ukazując tę samą ściankę, co na początku.

Tymczasem konstrukcja wieży wymusza na kostkach wykonanie minimum kilku obrotów.

Wieża 22. Kontrola

Koniec ze staczaniem się kości ze stołu i poszukiwaniem ich pod szafą! Dosyć kostek wpadających w elementy gry i siejących popłoch wśród pionków! Dobra wieża posiada wybieg, który skutecznie zatrzymuje ruch kostek.

3. Są cool!

Niektóre z wież dostępnych na rynku prezentują się lepiej od większości gier. A taka wykonana przez ciebie, nawet jeśli nie olśniewa wyglądem, to jest dziełem twoich własnych rąk!

Patrzcie – mówimy – to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo! ;)

Wady

Wymagają inwestycji czasu bądź pieniędzy. A potem zajmują trochę miejsca na półce.

Innych nie stwierdzono.

Znalezisko z BGG

Jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy, bo wolisz przeznaczyć je na gry, to doskonale sprawującą się wieżę do kości skonstruujesz przy pomocy plików udostępnionych w serwisie BGG – dokładnie taką, jak przedstawiona na dwóch zdjęciach powyżej.

Wieża do kości z jednej kartki (ang. The Single Page Dice Tower), jak sama nazwa mówi, wymaga od ciebie wykorzystania… dwóch kartek A4. Takie czasy – prawa marketingu żądają chwytliwej nazwy. A tak naprawdę chodzi o to, że z jednej kartki możesz zrobić wieżę, ale jeśli chcesz mieć dłuższy wybieg dla kości – potrzebujesz drugiej.

Przygotowanie wieży sprowadza się do kilku prostych kroków:

1. Pobranie i wydrukowanie plików

Plik z projektem wieży w formacie pdf, gotowy do wydruku na kartce A4, znajdziesz po kliknięciu na link wyżej (strona otworzy się w nowym oknie). Tamże będzie też odnośnik do oddzielnego pliku z wybiegiem.

Uwaga: tekst jest w języku angielskim, ale jeśli go nie znasz, kliknij po prostu na linki.

Uwaga #2: by pobrać jakiekolwiek materiały z BGG, potrzebujesz się tam zarejestrować i zalogować. Jak już pisałem w pierwszym tekście z cyklu Znalezione na BGG – rejestracja jest prosta, szybka i godna polecenia.

Uwaga ostatnia: wystarczy wydrukować pierwszą stronę. Dalsze to instrukcje.

2. Wykonanie nacięć i zagięć

W projekcie odnajdziemy precyzyjne wskazówki, gdzie mamy naciąć (ang. cut), gdzie wyżłobić i zagiąć (score and fold), a które części całkiem wyciąć (cut out – generalnie wszystko szare). Jeśli chcemy, możemy też użyć dwóch monet, które po przyklejeniu taśmą dociążą newralgiczne miejsca i zapewnią stabilność wieży. Polecam, rzeczywiście, warto to zrobić.

3. Złożenie

Prosta rzecz. Nawet ja sobie poradziłem! Ja, który piramidę w Przebiegłych wielbłądach składałem w trzech podejściach, pomiędzy nimi szukając rozpaczliwie jakiegoś filmiku instruktażowego na youtubie. A żadnego nie ma!

Tak samo, jak dla tej wieży. Ale za to na ostatniej stronie pliku mamy dokładne ilustracje poglądowe (IKEA może się uczyć!). Czytasz, próbujesz i składasz, krok po kroku. Ani się obejrzysz, jak…

La voila! Twoja wieża do kości jest gotowa!

Wieża 4

Kto zgadnie, kostki z jakiej gry pokazane są na zdjęciu? :)

Miłej zabawy! I nie zapomnijcie o kciuku w górę dla twórcy projektu Wieży do kości z jednej kartki na BGG!