Gram na Planszy

Wybuchowa mieszanka – recenzja

Opublikowany:
Przez: Bartek Cieślak

Wybuchowa Mieszanka (Potion Explosion) miała swoją premierę w 2015 roku. Nad Wisłę trafiła dzięki wydawnictwu Rebel, które przygotowało polską wersję językową i dokonało drobnych zmian technicznych, o których wspomnę za słów kilka. Ciężko jednoznacznie powiedzieć na ile Wybuchowa Mieszanka jest grą, na ile świetnie pomyślaną zabawką. Oczywiście bez trudu zakwalifikujemy ją do tej pierwszej grupy, jednak bardziej doświadczeni gracze mogą mieć wrażenie, że więcej w tej grze zabawy niż samej gry. Właśnie o to tak naprawdę w Potion Explosion chodzi: o dobrą zabawę połączoną z lekką optymalizacją i nutką sprytu. Ale do rzeczy.

Wprowadzenie tematyczne

W grze wcielamy się w rolę adepta Akademii Magii i Szachrajstwa prawdopodobnie w najważniejszym dniu naszego dotychczasowego życia: w trakcie egzaminu końcowego, który ma potwierdzić nasze magiczne umiejętności.

Razem z pozostałymi uczestnikami egzaminu (graczami) będziemy próbowali stworzyć jak najwięcej, jak najlepszych magicznych eliksirów używając do tego kul ingrediencji w czterech różnych kolorach. Stworzone przez nas w trakcie gry mikstury będziemy mogli wykorzystywać w celu ułatwienia sobie rozgrywki. Od nas zależy, które eliksiry przygotujemy i z których mocy będziemy korzystali w trakcie rozgrywki. Przygotowane napoje przynoszą nam punkty zwycięstwa, a wyjątkowo bystrzy adepci otrzymają również dodatkowe punkty w postaci żetonów biegłości. Na zakończenie gry sumujemy zdobyte punkty, a gracz z największą ich liczbą zostaje zwycięzcą i zdobywa Nagrodę dla Najlepszego Ucznia.

mieszanka-1-4

Krótko o zasadach

Zasady są bardzo proste i sprowadzają się do wykonania akcji głównej, jaką jest pobranie kul ingrediencji z zasobnika, oraz akcji dodatkowych, dzięki którym możemy pozyskane kule położyć na odpowiadających im polach kafli eliksirów, ukończyć owe eliksiry lub spożyć je aktywując ich specjalne moce. Pobranie kul ingrediencji jest akcją obowiązkową, pozostałe akcje są dowolne tak jak dowolna jest kolejność wykonywania wszystkich dostępnych akcji.

Umiejętne dobieranie kul ingrediencji jest kluczowym elementem gry i w znaczący sposób wpływa na nasz wynik końcowy. W swojej turze musimy pobrać jedną kulę. Jeżeli po jej dobraniu spowodujemy, że kule w tym samym kolorze zderzą się ze sobą, również i one staną się naszą zdobyczą. Nazywa się to wywołaniem eksplozji, a każda kolejna eksplozja to kolejne ingrediencje, które możemy zabrać z podajnika, aż do chwili, kiedy nie będzie nowego wybuchu. Jeżeli gra nam się nie układa, w każdej turze możemy skorzystać z pomocy Profesora i dobrać z podajnika jednen dowolny składnik. Niestety to Belfer starej daty, nie jest dobroduszny i każdą pomoc każe ujemnymi punktami zwycięstwa na koniec gry. Rozgrywka odbywa się turowo aż do chwili, kiedy ostatni żeton biegłości zostanie pobrany przez jednego z adeptów. Należy w takim przypadku dokończyć turę na normalnych zasadach i podliczyć punkty zwycięstwa.

mieszanka-1-10

Słów więcej niż kilka o wykonaniu i komponentach

Wykonanie gry stoi na wysokim poziomie. Szata graficzna ładna i dopracowana w każdym szczególe, podajnik działa bez zarzutów, wypraska jest niemal idealna, a instrukcja napisana bardzo przystępnym językiem, o co akurat nietrudno, bo gra należy do wyjątkowo łatwych do wytłumaczenia. Niestety wydawca nie ustrzegł się błędów i cieniem na wykonaniu kładzie się jakość kul ingrediencji oraz nie do końca dobrze nacięte arkusze z żetonami.

Kafle eliksirów mają bardzo ciekawe, szczegółowe i kolorowe grafiki. Są dwustronne. Jedna strona służy do wytwarzania eliksirów, drugiej używamy po ich wytworzeniu. Nadają grze dodatkowego uroku i klimatu, podobnie jak świetnie wykonany podajnik na kule. Zapełniony ingrediencjami wygląda ładnie i okazale. Działa bez zarzutu w przeciwieństwie do swojego starszego brata z pierwszego anglojęzycznego wydania gry. Firmie Rebel należą się brawa za dopracowanie tego elementu gry. Złożenie podajnika zajmuje kilka minut i nie jest trudne, cała konstrukcja jest stabilna i w 100% spełnia swoją rolę. Wypraska, wykonana z plastiku, idealnie mieści wszystkie komponenty włącznie z podajnikiem na kulki, grę możemy bez ryzyka postawić bokiem na półce lub przewozić.

Przy pierwszym kontakcie z grą nie obyło się niestety bez problemów. Źle docięte arkusze z kafelkami eliksirów znacznie utrudniają ich wypchnięcie, a jeżeli spróbujemy to zrobić na siłę to narazimy naszą grę na uszkodzenia. Musiałem skorzystać z pomocy nożyka modelarskiego. Największą zmorą gry od strony wizualnej i jakościowej są kule ingrediencji. Naliczyłem ich 90 sztuk. Występują w 4 kolorach, zgodnych z kolorami znajdującymi się na kaflach eliksirów. Z przykrością stwierdzam, że kolory te odbiegają znacznie od zaprezentowanych na ilustracjach. Zamiast równych kul w mocnych, jednolitych kolorach, idealnie dopasowanych do kolorów na żetonach eliksirów, otrzymujemy nie do końca dopracowany produkt o niejednolitych, wyblakłych barwach. Przypuszczalnie taki był zamysł polskiego wydawcy lub odgórne wytyczne. Dlaczego w takim razie nikt nie pokusił się o aktualizację ilustracji?

Jak by tego było mało kule mają różne rozmiary i sporo uszkodzeń. W moim egzemplarzu naliczyłem ponad 20 szt. uszkodzonych, porysowanych lub odkształconych kul. To niestety obniża moją ocenę za wrażenia estetyczne. Mam nadzieję, że to odosobniony przypadek. Rebel na szczęście deklaruje chęć wymiany kulek na nowe.

mieszanka-1-2

Wrażenia

Na długo przed zakupem Wybuchowej Mieszanki miałem już dokładnie sprecyzowane oczekiwania odnośnie tego tytułu. Liczyłem na lekką grę rodzinną, która będzie stanowiła uzupełnienie dla wielu trudniejszych tytułów w naszej kolekcji. Nacisk położyłem przede wszystkim na chwytliwy temat, przystępną formę, dobrą zabawę i czas gry nieprzekraczający 40 min. Gra spełniła moje oczekiwania. Nietuzinkowy mechanizm pozyskiwania surowców pod postacią kolorowych kul sprawdza się nad wyraz dobrze. Umiejętne dobranie kul ingrediencji jest kluczem do wygranej. Jednocześnie staramy się kontrolować innych graczy, mniej lub bardziej utrudniając zdobywanie niezbędnych ingrediencji. Warzenie eliksirów nie wymaga większego wysiłku: zazwyczaj w przeciągu 1-2 tur uda nam się przygotować eliksir, czasami nawet dwa jednocześnie.

W grze występuje osiem rodzajów eliksirów, przy czym w każdej rozgrywce losowo wybieramy sześć z nich. Dzięki temu każdorazowo możemy mieć inny układ wymaganych kul ingrediencji i trochę inne specjalne moce do wykorzystania. Może nie zmienia to gry w znaczący sposób, ale daje więcej możliwości i teoretycznie zwiększa regrywalność. W ramach jednego rodzaju, eliksiry mają taką samą moc, ale różną wartość punktów zwycięstwa. Do ich przygotowania potrzeba ingrediencji w różnych kolorach i ilości. Eliksiry, które łatwiej uwarzyć, przynoszą nam mniej punktów zwycięstwa, a do przygotowania bardziej wymagających potrzeba więcej ingrediencji i czasu. Punkty zdobywamy głównie za przygotowane mikstury, możemy jednak dostać dodatkowe zbierając określone zestawy eliksirów. Żetony biegłości, bo o nich mowa, otrzymujemy po przygotowaniu trzech eliksirów tego samego rodzaju lub pięciu różnych. Nie jest to najważniejszy aspekt punktacji, prędzej czy później każdy gracz zbierze przynajmniej jeden taki zestaw. Dodatkowo żetony biegłości regulują czas zakończenia gry. W zależności od ilości graczy odlicza się na początku gry odpowiednią ilość żetonów biegłości, po ich wykorzystaniu przez wszystkich adeptów gra się kończy. Warto więc poświęcić trochę uwagi na to, jakie eliksiry mają pozostali gracze i kontrolować ile żetonów pozostało do zakończenia rozgrywki.

Ponieważ nie zawsze mamy do dyspozycji optymalny układ eliksirów, staramy się część niewykorzystanych kul ingrediencji odkładać na naszym kaflu gracza. Możemy w ten sposób przechować do trzech składników jednocześnie, które być może wykorzystamy w przyszłych turach. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że dodatkowe kulki ingrediencji zostaną nam skradzione i nici z naszej krótkiej optymalizacji. Planujemy nasze ruchy na jedną, maksymalnie dwie tury do przodu. W grze nie ma trudnych mechanizmów, wszystkie zasady i akcje są intuicyjne. Bardzo dobrze, bo to właśnie prostota, przystępne zasady i lekka tematyka stanowią o sile tej gry.

mieszanka-1

Trudne czy łatwe?

Gra ma na pudełku oznaczenie 8+ i to jest absolutnie wystarczający wiek, żeby bez problemu zagrać w ten tytuł. Uważam, że „ograny” 7-latek zrozumie zasady i z przyjemnością zagra z rodzicami. Wybuchowa mieszanka to gra o prostych regułach, które można wytłumaczyć maksymalnie w 10-15 min. Sama gra przebiega bardzo płynnie, po 3-4 turach złapiemy odpowiedni rytm i gra będzie toczyła się bardzo płynnie.

Kto zagra z przyjemnością?

Gra jest bardzo prosta, skierowana do graczy casualowych, którzy cenią sobie klimat, nieskomplikowane tytuły i dobrą zabawę. Świetnie sprawdzi się w gronie rodzinnym. Zaawansowani gracze rozkochani w euro sucharach muszą wyluzować i nie napinać się na optymalizację, a wtedy Wybuchowa Mieszanka może ich pozytywnie zaskoczyć. Pamiętajmy przede wszystkim, że gra zapewnia dużo zabawy, a mało taktyki. Wprawdzie jest trochę decyzji do podjęcia, ale wydają się oczywiste i niezbyt skomplikowane. Jeżeli oczekujesz wypalacza mózgu to zdecydowanie nie ten typ gry.

mieszanka-1-8

Klimacik czy sucharek?

Subiektywnie uważam, że gra ma mocno podkreślony klimat. Oprawa graficzna, świetnie napisana instrukcja, a w szczególności śmieszny opis magicznych ingrediencji budują temat. Później jest jeszcze lepiej, dostajemy bowiem kulki i magiczne eliksiry, warzymy i czarujemy – czego więcej oczekiwać? Podajnik na kulki to znakomity pomysł, pobieranie ingrediencji to świetna zabawa. Właśnie ta część gry nasuwa skojarzenie o których wspominałem na wstępie: niewiele ma to wspólnego z grą planszową, ale działa rewelacyjnie. Wszystkie elementy gry są spójne i fajnie wkomponowane w tematykę. Brakuje tylko dymu unoszącego się znad warzonych eliksirów, skrzydeł nietoperza, żabich serc suszonych nad ogniem piekielnym i pozostałych drobiazgów.

mieszanka-1-7

Jak radzą sobie młodsi gracze?

Jak wcześniej zaznaczyłem, gra ma zasady proste, 7-8 letni Adepci sztuk magicznych z pomocą rodziców nie powinny mieć problemów z ich zrozumieniem. Dzieci pokochają Wybuchową Mieszankę przede wszystkim za kulki, za klimat i tematykę, za piękne wykonanie i wielką frajdę z gry. Ponieważ rozgrywka trwa zazwyczaj nie dłużej niż 30-35 minut, każdy nawet najbardziej niecierpliwy młody gracz powinien wytrzymać do końca partii. Gra rozpędza się szybko i zapewnia dużą dawkę emocji i zabawy. Nim zdążymy się zorientować właśnie ktoś pobrał ostatni żeton biegłości i partia zaraz dobiegnie końca. Jeżeli 35 minut to za długo możemy ograniczyć liczbę żetonów biegłości i skrócić partię do 25 min. Wybuchowa Mieszanka na 100% zapewni frajdę rodzicom, dzięki czemu nikogo nie trzeba będzie siłą namawiać na kolejną partię.

Gra jest lekka i przyjemna, ale uprzedzam: przeciwnicy potrafią czasami zaleźć nam za skórę. Nie każde dziecko dobrze się czuje, kiedy gra wyzwala negatywną interakcję. Na szczęście można ją kontrolować lub całkowicie wyeliminować. Mali gracze będą głównie skoncentrowani na zabawie kulkami oraz realizacji własnych celów.

mieszanka-1-5

W ile osób gramy?

Gra jest przeznaczona dla 2 do 4 graczy. Przyznam szczerze, że na 9 rozegranych partii nie zdarzyło mi się zagrać w pełnym 4-osobowym składzie. Nie widzę znaczących różnic pomiędzy grą 2-3 osobową. W obu przypadkach gra przebiega podobnie. Wprawdzie w więcej osób raźniej i śmieszniej, ale 2-osobowe rozgrywki również oceniam bardzo pozytywnie.

Losowo czy szachowo?

Gra jest losowa ponieważ ułożenie kulek ma wpływ na nasze możliwości i decyzje. Słyszałem opinie, że występuje w niej syndrom kuli śnieżnej i premiuje gracza, który dobrze zacznie rozgrywkę. Nie mogę się zgodzić z tą opinią, udany start jest istotny, ale absolutnie nie determinuje końcowej kolejności, a eliksiry nie są aż tak mocne, żeby ich wcześniejsze użycie decydowało o wyniku. Wprawdzie dobre ułożenie kul jest ważne, ale w późniejszej fazie gry tą losowość możemy kontrolować. Wystarczy obserwować podajnik, ustawienie kulek i wybierać do warzenia eliksiry, które pasują do naszej strategii. Niektóre moce eliksirów będziemy przechowywali na później i wykorzystywali kiedy będą najbardziej przydatne. Losowość jest naturalną częścią gry i trzeba się z nią pogodzić. Nie psuje rozgrywki i jest to pewnego stopnia kontrolowana.

mieszanka-1-9

Poprzeszkadzamy sobie?

W grze nie występuje zbyt wiele interakcji, nie znaczy to, że nie ma jej w ogóle. Po pierwsze podbieranie eliksirów do ważenia, po drugie podbieranie najlepszych układów kulek ingrediencji. Najważniejsze są jednak moce eliksirów, część z nich zagrywamy (wypijamy) żeby utrudnić grę pozostałym adeptom. Mimo wszystko przez większość czasu gra płynie spokojnie, a my koncentrujemy się głównie na swoich działaniach.

Podsumowanie

Wybuchowa mieszanka nie należy do gier trudnych, zagra w nią praktycznie każdy. Warto więc zagrać i wcielić się w rolę Adepta sztuk magicznych. Uwarzyć kilka magicznych eliksirów, a przede wszystkim przyjemnie spędzić czas ze znajomymi czy rodziną. Nie jest to jednak gra, którą zaawansowani gracze będą cenili wysoko, za mało gry w grze, za mało decyzji, strategii i możliwości. Natomiast z punktu widzenia dzieci i graczy niedzielnych Wybuchowa Mieszanka to strzał w dziesiątkę. W moim domu w ciągu pierwszych kilku dni gra trafiała na stół kilkakrotnie, zdarza się to rzadko i jest dobrą rekomendacją.

mieszanka-1-6

Podstawowe informacje

  • Autorzy: Stefano Castelli, Andrea Crespi, Lorenzo Silva
  • Wydawnictwo: Rebel
  • Wiek: 8+
  • Ilość graczy: 2-4
  • Czas gry: ok. 30-60 minut
  • Cena: ok. 100 zł

Plusy

  • dynamiczna rozgrywka
  • proste zasady
  • klimat i ładne wykonanie
  • kulki ingrediencji, eliksiry i moce magiczne dają mnóstwo zabawy
  • podajnik na kulki to super gadżet

Minusy

  • zbyt prosta dla zaawansowanych graczy
  • jakość i wygląd kulek

 

Autor: Paweł Dołęgowski

Dziękujemy wydawnictwu Rebel za udostępnienie gry do recenzji.