Gram na Planszy

Sherlock – recenzja

Opublikowany:
Przez: Bartek Cieślak

HMS Dolores, Sherlock i Skull to trzy gry wydawnictwa Granna z serii „Gra z pazurem”. Niepozorne pudełka mają kryć w sobie rozgrywkę, w której oprócz mechaniki duże znaczenie mają mieć też inni gracze, bo interakcja jest ich motywem przewodnim. Jak to wyszło w praktyce? Sprawdźmy.

Z trójki wymienionych we wstępie gier to Sherlock jest pozycją, która przypadła nam najbardziej do gustu. To prosta mechanicznie i bardzo kompaktowa gra – składają się na nią 13 kart, zasłonki dla graczy i „arkusze dochodzenia”, czyli bloczek z kartkami, który posłuży nam do prowadzenia śledztwa. Na czym polega rozgrywka?

Z kart postaci losowany jest przestępca, którego karta ląduje zakryta na środku stołu. Reszta postaci dzielona jest między graczy, tak więc każdy wie, kto nie jest winny, ale nie wie, jakie informacje mają inni gracze. Kluczem do złapania przestępcy są ikony zawarte na każdej postaci. Jest ich osiem rodzajów i każda postać ma swoją unikalną ich kombinację. Korzystając z arkusza przesłuchania możemy zaznaczyć karty, które posiadamy i ich ikony – resztę będziemy musieli wydedukować w trakcie gry.

W swojej turze gracz może wykonać jedną z trzech dostępnych akcji: zapytać pozostałych graczy, czy mają dany symbol (muszą odpowiedzieć szczerze, ale nie podając liczby symboli), zapytać konkretnego gracza o to, ile posiada symboli danego typu lub wysnuć oskarżenie w stosunku do jednej z postaci, a więc po prostu wskazać, kto jego zdaniem jest mordercą. Gdy to zrobi, w tajemnicy przed resztą graczy patrzy na kartę przestępcy. Jeżeli miał rację, pokazuje kartę innym i wygrywa – jako pierwszy udało mu się połączyć fakty i dotrzeć do prawdy. Jeżeli na karcie jest inna postać, odkłada ją zakrytą na miejsce, a sam odpada z gry – wciąż musi odpowiadać na pytania innych graczy, ale nie bierze już udziału w śledztwie.

sherlock

Skąd mamy wiedzieć, kto jest zbrodniarzem? Kluczem są wspomniane wcześniej symbole. Najprostszy – możliwy, ale mało prawdopodobny – przykład: na naszych kartach mamy dwa z trzech symboli czaszki; jeżeli zapytamy resztę graczy o czaszki i okaże się, że nikt żadnej nie ma, to już wiemy, kto jest mordercą – trzecia postać z czaszką wśród swoich symboli! Gra skończyłaby się bardzo szybko, ale szansa na tak proste rozwiązanie sprawy jest niewielka. Aczkolwiek możliwa, ale w takiej sytuacji można po prostu grę rozłożyć jeszcze raz. Tak czy inaczej na jednej partii nigdy się nie kończy, ponieważ gra trwa 10-15 minut i zwykle ktoś chce choć jednej szansy na rewanż.

Zadawanie dobrych pytań to klucz do sukcesu, ale trzeba bardzo uważać, ponieważ odpowiedzi słuchają również nasi rywale, a ponieważ w turze wykonać możemy tylko jedną akcję, to nawet, gdy po naszym pytaniu mamy już pewność kogo wskazać, to dzięki zdobytym przez nas informacjom ktoś inny może zrobić to zanim ponownie będziemy mogli wykonać akcję.

sherlock

Podsumowanie

Sherlock to prosta zagadka logiczna, która raczej nie będzie daniem głównym planszówkowego spotkania, ale gdy zamiast jednej dużej gry mamy ochotę wyjąć kilka mniejszych, to w składzie 3-4 osobowym zawsze znajdzie się dla niego miejsce. Na dwie osoby nie jest to już to samo i do pełni zabawy potrzeba nam było przynajmniej jednej osoby więcej. W grze jest również wariant zaawansowany, ale zupełnie nie przypadł nam do gustu – to już nie było łatwe i przyjemne.

Siła Sherlocka tkwi bowiem w jej prostocie i szybkości. Mimo tego wciąga w prowadzone śledztwo i daje satysfakcję, gdy uda nam się wyprzedzić pozostałych graczy. W ciągu niecałego kwadransa mamy tu główkowanie, typowanie, wyścig i emocje – bardzo przyzwoity wynik, szczególnie jak na tak małą liczbę elementów i niską cenę.

Warto też zauważyć, że gra została pięknie wykonana – za ilustracje odpowiada Vincent Dutrait (Lewis & Clark, Rising 5, Broom Service), nic więc dziwnego, że Sherlock jest bardzo miły dla oka. Arkuszy dochodzenia jest dużo, a do tego są dwustronne, a pudełko małe i poręczne.

sherlock

Podstawowe informacje

  • Autor: Hope S. Hwang
  • Wydawnictwo: Granna
  • Wiek: 6+
  • Ilość graczy: 2-4
  • Czas gry: ok. 15 minut
  • Cena: ok. 30 zł

Plusy

  • dużo główkowania jak na kwadrans gry
  • krótka rozgrywka
  • proste zasady
  • duża regrywalność
  • ładne wykonanie
  • cena

Minusy

  • nie wybacza pomyłek
  • wariant 2-osobowy i wariant zaawansowany – nam akurat nie przypadły do gustu, ale wielu osobom się podobają